Pinokio



 2020-02-03 09:54:10        

Spektakl teatru Artenes


Gdyby Carlo Collodio przewidział, jak ponadczasową postać tworzy, napisałby pewnie powiastkę filozoficzną. On jednak stworzył baśń. Piękną, bo uniwersalną i wychowawczą. A że jej treść często pasuje również do świata dorosłych? No cóż, w każdym z nas drzemie przecież jakieś dziecko: trochę leniuszek, trochę kłamczuszek – dobry, naiwny, choć nieco światem przytłoczony Pinokio…(Mówiąc na marginesie: szkoda, że nos kłamczuchom wydłuża się tylko w bajkach!).

Wróćmy jednak do warsztatu Gepetta: to tam z pracy i miłości prostego człowieka rodzi się nasz bohater, Pinokio – wymarzone dziecko. Chłopczyk jest szczery i otwarty – taki, jakim chcielibyśmy zawsze widzieć i nasze pociechy. Bo przecież dopiero cyniczny świat dorosłych sprowokuje go do mało chwalebnych uczynków. I właśnie tu uwidacznia się głębszy sens baśni – opowieść o Pinokiu pokazuje dzieciom, jak ważne w życiu są autorytety. Jak słuszne jest korzystanie z doświadczeń i nauk ludzi może mniej modnych, ale życzliwych. Starszych, a więc i bardziej doświadczonych. A co najważniejsze: tłem wszelkich przygód, bez względu na skalę psot i wybryków dziecka jest to, co dla rozwijającego się małego człowieka jest najważniejsze: bezwarunkowa i wszystko wybaczająca rodzicielska miłość. Miłość, która powołała Pinokia do życia i w najtrudniejszych chwilach dała mu oparcie przypominając, co w życiu jest najważniejsze…

Opisana w przedstawieniu Teatru ARTENES historia Pinokia dostosowana została do wymogów wychowawczych i rozwojowych najmłodszego widza. Pogodne piosenki i sposób prezentacji przygód chłopczyka zapewniają zarówno dobrą zabawę jak i przekazują jasne przesłanie wychowawcze. Oby trafiło w dziecięcą duszę jak najgłębiej!
Dzisiaj i jutro (3 i 4 lutego 2020) w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Miastku.
I kilka fotek z dzisiejszego pierwszego spektaklu.