Minęły ferie...



 2017-02-01 10:32:35        

Minęły ferie, a po nich zostały....


prace i miłe wspomnienia.

Przez dwa tygodnie dzieci mogły w sposób nieskrępowany realizować plastyczne zadania... Były prace malarskie na dużych formatach (posłużyły one m.in. za dekorację), niecodzienne wizje kosmosu, kolorowe portrety, kompozycje kwiatowe, fantastyczne postacie...

Niezapomnieliśmy też o babciach i dziadkach. Dla nich wnukowie wycinali i sklejali bajecznie barwne, papierowe bukieciki kwiatów. Uczyli się jak wykonać koszyk z wikliny (a nie tak łatwo!). Innym razem z drobniutkich i różnokolorowych koralików powstały przesliczne bransoletki, które można było podarować bliskiej osobie.

Mali artyści ujawniali talenty dekoracyjne przy strojeniu sali na bal kanawałowy. Między pracą wśród farb i kredek, kolorowych papierów był czas na ciepła herbatkę i małą przekąskę. W twórczym ferworze zarzały się pomyłki... - wymieszano herbatkę pedzlem, ugryziono ołówek zamiast słonego paluszka. Gwarno, wesoło, ciepło (choć na dworze mróż) spędziliśmy twórczo ze sobą feryjny czas.